|
Wednesday, November 29, 2006
Mi pobre Solsito:(Niestety nie moge wkleic zadnego zdjecia bo czekamy na nowy aparat. Ten ktory utopilam w strumyku nie dziala:(((
Pozostawie to bez komentarza...
Moje dziecko poszlo wczoraj do lekarza. Lekarz powiedzial ze mam perfect
baby - cos co kazda mama chce uslyszec:). Potem niestety ta sama p.lekarz dala jej 4 szczepionki!!! Sol plakala
tak zalosnie ze mi same tez lzy polecialy. Chcialam ugryzc p. lekarz ale jako mamie to mi nie wypadalo to zrobic...Za
dwa miesciace Sol znowu dostanie 4 szczepionki i ja znowu bede plakac... A, Sol (mi gordita) wazy 12.15 funtow (5.5 kg).
Czuje to jak ja nowsze. Nie musze chodzic na silownie bo muskuly to sobie przy niej wyrobie. Hm, chociaz co ja
o muskulach pisze jak moja Psiapsiolka napisala mi ze wygladam jak "glisda." Musze przerwac moje wypociny bo
maz chce komputer..wrrr.
11:18 pm est
Monday, November 27, 2006
Sol is 2 months old!!!
11:29 pm est
Saturday, November 25, 2006
Sol's first Thanksgiving:) Bylismy razem z Babcia i Sol na Thanksgiving Parade i obiedzie u naszych znajomych. Bylo strasznie zimno ale
Sol byla bardzo zadowolona bo spedzila cala parade na rekach taty.
Babcia gotuje przez caly czas. Wczoraj
zarobila ciasto na piernik, ktorego prawie polowe zjadlam. Mniam:)
Sol obdarza usmiechem kazdego kto tylkko
sie nad nia nachyli. Poza tym to "gada" jak najeta. "Aguu" to jej ulubione slowo:).
Tata sie nie poddaje i uczy ja ciagle tylko jednego slowa "MA-MA". No i masz tu babo placek...
11:38 am est
Wednesday, November 22, 2006
Mi Gordita! Sol przybiera na wadze w oszalamiacym tempie... a zaczelo sie to wszystko od przylotu babci z Polski. Moja mama, Babcia Sol,
stwierdzila (jak to polskie babcie) ze Sol wyglada na niedozywiona i potrzebuje wiecej mleka. Tak wiec (od tak wiec
nie zaczyna sie zdania jak Jakub D. mi zawsze mowil) Babcia daje mi Sol do cycka przez caly czas. Rezultaty widac na
zalaczonym zdjeciu  . 28 listopada bedziemy szly do p.doktor to zobaczymy ile Mala przybrala na wadze... Oprocz tego Sol jest
rozpieszana przez Babcie i teraz chce byc noszona na rekach i traktuje mojego cyca jak smoczka. A, dzisiaj Babcia zrobila zupe cebulowa z grzankami i nadziewanego organicznego kurczaka. Nie wiem dlaczego
ale moj maz dostal pierwszy kurczka a ja musialam sie upominac o kawalek nozki z nadzieniem. Kurczak byl przepyszny!
9:49 pm est
Thursday, November 16, 2006
Polish Gtandma arrived! Abuela Polaka vino! Sorki ze tak dlugo nie pisalam ale babcia z Polski przyleciala i troche nam dni za szybko leca... Babcia z Polski jest
z nami tylko od tygodnia a juz rozpiescila Sol i biegnie tak szybko jak moze na Sol kazde zawolanie  . Babcia zostanie z nami na 5 miesiecy tak wiec wyobrazcie sobie jak Sol bedzie do tego czasu rozpieszczona...I
co ja biedna mama mam robic? Zostalo mi juz 8 funtow do stracenia. Bedzie to chyba latwe bo zostawiam Sol
z Babcia i lece na klasy na silownie. Ach, jak to wspaniale uczucie isc na step class, spocic sie do bolu i wyzyc!
Uwielbiam przyjsc do domu wykonczona bo wtedy czuje ze zyje! A w dodatku mam bardzo przystojnego instruktora do step class
ktory stymuluje mnie wizualnie (hi hi hi). Szkoda tylko chlopa bo jest gey... Sol rosnie jak na drozdzach
- polowa jej obfitej garderoby jest juz odlozona na bok... Ostatnio Sol dostaje kolek (no i w tym wieku jej sie kolek
zachciewa?)i placze nam troche... Mamy kropelki ziolowe i mam nadzieje ze pomoga... Wlasnie nam zasnela i pochrapuje:) Oprocz tego ze moja cora umie chrapac to umie zabojczo usmiechac sie do mnie, gaworzyc, powierzac sekrety, sikac na lozko,
kopac nogami jak Maradona, stawiac mnie na bacznosc i mowic do niej "tak jes panie sierzancie." Utalentowana
z niej dziewczyna:) Abuela Polaka vino. Ella es muy contenta y juga con Sol todos
los dias.
8:26 pm est
Thursday, November 9, 2006
Chandra i za gruby palec..Nie pisze bo mam chandre a to dlatego ze moj czas z Sol zbliza sie koncowi...co prawda pozostalo mi jeszcze 1.5
miesiaca urlopu maciezynskiego ale te dni za szybk leca... Nie wyobrazam sobie pozostawienia Sol na caly dzien w domu.
Jak dobrze pojdzie to bede z domu wychodzila o 7:30 a wracala o 18:00. Oczywiscie to jest ta optymistyczna wersja...Nie
wiem jak sie w tym kraju wychowuje dzieci. To znaczy wiem - one sa wychowywane przez nianki a nie przez rodzicow...Smutne
to, smutniejsze tym bardziej ze ja w tej rzeczywistosci bede musiala wychowac moje dziecko. Przeraza mnie wizja widywania
Sol przez 2 godzinny dziennie bo przeciez ona bedzie chodzila spac okolo 20.00... Kiedys wydawalo mi sie ze jestem
business woman i pracowalam czasami po 16 hrs dziennie. Ale to bylo kiedys...dzisiaj Sol jest dla mnei najwazniejsza i juz
nie chce byc business woman. Z przyjemnoscia zapomne o tych luksusowych obiadach z klientami i o tych wszystkich innych
luksusach ktore nasza firma mi ofiarowala. Chce siedziec w domu i wychowywac moje dziecko. Niestety MUSZE wrocic
do pracy. Moze przy drugim uda mi sie zostac w domu... No ale dosyc juz marudzenia... Moje palce(hm,
cale moje cialo) nie wrocilo jeszcze do normy po ciazy. Z uporem maniaka zakladam moja obraczke i pierscionek zareczynowy
kazdego dnia zeby sie przekonac ze moje palce w dalszym ciagu sa palcami hipopotama  . Dzisiaj udalo mi sie wcisnac obraczke na palec i nosilam ja dumnie przez caly dzien. Coz, pod koniec dnia palec
mi troche opuchnal i moj maz musial zastowsowac akcje ratunkowa. Oczywiscie ratowalismy obraczke (nie mnie) przed pocieciem. Sol jest wspaniala! Smieje sie do mnei pelna buzka, gaworzy, powierza swoje tajemnice Papi i jest taka ufna
do ludzi - w ogole sie ich nie boi, idzie kazdemu na reke i nie placze. Zuch dziewczyna! Uwielbia chodzic
ze mna na spacery, lubi sie kapac i wisiec na moim cycku:( Sol es fabulosa! Ella
sonria todos los dias, habla mucho es su idioma y dice los secretos a su Papa. Ella es muy social y no tiene miego a
las gentes. Ella tiene muchos novios ya.
11:44 pm est
Monday, November 6, 2006
La primera sonrisa para Papi!!!!!!!!Sol sonrio primera vez para Papi hoy!!!!! El es muy muy contento Sol po przespanej nocy obdarowala Papi jednym wielkim usmiechem! Ciesze sie bardzo bo Tatus sie juz od tydodnia
o ten usmiech staral a Mala nie miala ochoty sie do Taty usmiechac. A ja wygladam jak czerwony indianiec - moja cala
buzia jest buraczkowa. Wygladam gorzej niz nastolatka - to chyba te pociazowe hormony tak dzialaja, do tego posmarowalam
sobie buzke kremikiem na noc i dzisiaj wygladam jeszcze gorzej...Chyba bede musiala sie wybrac do lekarza zanim Babcia z Polski
przyleci...
11:03 am est
Sunday, November 5, 2006
Zwykly Dzien...Taki sobie zwykly dzien byl. Zrobilam rano nalesniki z serkiem ricotta, potem BLT kanapki na lunch i udalo mi sie
wyjsc z Sol na 2 godzinny spacer. Uwielbiam te Phila pagode w listopadzie - sloneczko swieci ale powietrze jest takie
ostre i rzeskie. Zyc sie chce! Poza tym to w dalszym ciagu walcze aby wklejac zdjecia do blogu tak zeby byly widoczne.
Tam gdzie sa miejsca na zdjecia przeznaczone to nie mam problemu. Jednak jak chce wkleic zjdecie na nowym "post"
to nic nie widac...brr...Zadzwonilismy nawet na linie pomocy ale facet nic nam nie umial powiedziec. Musze sie uzbroic
w cierpliwosc, czegos czego nie mam... Sol dzisiaj obdarowala swoim usmiechem nasze sasiadki:) Biedny Papi -
on w dalszym ciagu czeka na jej usmiech... Mala sie obudzila...
5:55 pm est
Friday, November 3, 2006
Crunchy banana muffins for Papi!
Kiedy moja Little Munchkin spala to ja szybko ucieklam do kuchni i upieklam crunchy banana muffins dla Papi . Wyszly wysmienite! Sama pochlonelam juz dwa muffins. Coz, udaje ze nie wiem iz jeden muffin ma okolo 500 kalorii
a ja probuje stracic te 9.5 funta co mi zostalo po ciazy...Mowia ze dobrego ciala nigdy nie zawiele... 
Dzisiaj odwiedzily nas Nina z Sonia. Poszlysmy do parku a potem do domu aby najesc sie ciastek z goraca herbata.
Nosy nam pomarzly bo tak zimno bylo na dworze. Fajnie jest tak spedzic sobie babskie popoludnie. Do "bab"
oczywiscie zaliczam moja 5 tygodniowa Sol i 2 letnia Sonie:). Moj Pan Maz przyszedl dzisiaj z pracy o 20:25. Ale
fajnie! To dla nas prawdziwa treat!
8:40 pm est
Thursday, November 2, 2006
Mini skirt:) Dzisiaj Sol i ja pojechalysmy do mojego biura kolo mnie. Ubralam moja pannice w mini skirt - ale z niej lala.
Jeden z moich kolegow pokazal mi zdjecie swojego wnuka i go zareklamowal jako przyszlego meza. Ach ta moja mala cora
- ma niepelne 5 tygodni a juz chlopaki sznurkami sie ustawiaja... A Papi powiedzial ze jej pozwoli na pierwszego faceta jak
ona bedzie miala 30-stke na karku .
Dzisiaj zaglodzilybysmy Papi na smierc. Zrobilysmy jemu lunch i...obydwie wzlielysmy sobie napke (drzemke) popoludniowa.
Obudzilysmy sie o 15.00, a biedny Papi czekal na lunch od samego ranka (nawet nie zdazyl zjesc sniadania dzisiaj). Mowiac
o Papi, to jest 21:34 a on jeszcze w pracy, ten nasz busness men. Tesknimy za nim okropnie . A, nasz Papi bedzie w tv niedlugo:) Para abuela:Sol tiene zapatos blancos que tu hiciste en este fotografia.
Te gusta mini skalda que Sol tiene? Ella es la adulto mujer .
9:42 pm est
Wednesday, November 1, 2006
Czyzby to byl pierwszy usmiech? First Smile? La primera sonrisa?Moja mala Terrorystka spi tak wiec mam czas aby napisac kilka slow. Dzisiaj rano Sol USMIECHNELA sie do mnie.
Tak prawdziwie! Mialam lzy w oczach ze wzruszenia! Pozniej dala mi jeszcze jednego poteznego uchmiechola gdy bylismy
odwiedzic Papi na lunch'u:) Ach, ach, ach. Potem juz zadnego usmiechu nie bylo bo mojej pannie humor sie posul i
w takim zlym humorze poszla spac... Moze jak Papi przyjdzie z pracy i sie z nia pobawi to sie jej polepszy...oby tylko:) Lubie
byc "stay home mom." Latwe beztroskie zycie w porownaniu z praca jaka mam. Nie dziwie sie dlaczego wszystkie
moje znajome ktore nie pracuja i zostaja z dziecmi w domu nie maja tyle siwych wlosow na glowie i zmarszczek na twarzy.
Przestalo mi sie podobac bycie kobieta biznesu. A czy ja ja kiedykolwiek bylam? Szkoda tylko ze za dwa miesciace
bede sie znowu musiala nia stac, czy mi sie podoba czy nie... Ugotowalam obiad dla Papi - spaghetti z butternut squash
and eggplant w maslano - marsalawym sosie. Do tego rybka w sosie z biago wina i pomaranczami. Palce lizac! Oops,
moja Terrorystka sie obudzila... szkoda ze jej napki sa tak ktotkie. Para abuela and abuelo: Sol sonrio primera
vez. Yo soy muy contenta! Otra cosa que me alegro hoy es que Papi solio en el diario "La Voz." Papi
es muy famoso y muy guapo en la fotos en el diario:)
8:07 pm est
|