|
Tuesday, April 24, 2007
Zebol! Sol tiene segundo diente!Sol ma juz drugiego zeba!!! Dumnie przebil dziasla w niedziele, kwiecien 22...kiedy bylismy w Peace
Valley na grillu, opalaniu, "rowerowaniu" i leniuchowaniu...Byla piekna pogoda. Wysmarowalam Sol kremem do opalania
(50) i...i ona jest ciemniejsza ode mnie juz po jednym dniu na sloncu. buuu ja tez tak chce! Teraz jest piekna
Oliweczka! Sol jest rozchwytywana przez ludzi. W sobote bylysmy w Longwood Garden i pani fotograf (jak sie okazalo)
zatrzymala sie przy Sol i poprosila mnie czy by mogla zrobic Sol sesje zdjeciowa. Ma mi przyslac te zdjecia to je wkleje
do bloga...Jedna z pan powiedziala mi ze Sol jest taka piekna ze nadaje sie do reklam TV...ho ho ho... jaka jestem dumna ze
kazdy zachwyca sie nad moim dzieciatkiem! Ja sama pekam z dumy! Sol sie "rozpelzala." hi hi. nie mozna
jej zostawic nawet na minute na lozku bo ten maly robak sie przewraca, wierci glowa, kreci kuperkiem, fika nogami i juz jest
na brzegu lozka, gotowa zleciec z niego glowa w dol...uff.. Sol zaczyna przesypiac prawie cale noce...
buuuu buuu...ja tego nie chce -chce aby mi "wysiala" przy cycku przynajmniej do 20 roku zycia....buuuu...Odkad Sol
klade do jej lozeczka to ten Maluch budzi sie tylko raz w nocy, czasami tylko nad ranem...a ja tak tesknie za nia w nocy...buu.. A, Sol prababcia z panienskiego to Kaczor - no i Sol spi "kuprem" do gory! To jej ostatnio ulubiona pozycja...
4:18 pm edt
Thursday, April 19, 2007
Chorobska…Nami zawladnely. Cala rodzina byla
chora. Zaczelo sie od Sol, w niedziele przyszla kolej na mnie (goraczka 39C) a w poniedzialek Papi sie rochorowal.
I komu lub czemu to za to wszyskto podziekowac? Odpowiedz jest prosta – przedszkolowi! Sol
te wszystkie “fusyty” lapie I przenosi je na nas..wrr…(wrrr na przedszkole rzecz oczywista). Sol, Zebol Maly,
korzysta ze swojego nowego nabytku i, na przyklad, przygryza sobie moj cycek. A jak! Rezultat – mama widzi gwiazdki
w oczach…. Druga ulubiona zabawa Sol to chwytanie zebem mojej bluzki i jej szarpanie. Gdzie sie tego ten Zebol nauczyl?
Przedszkole? Bo to teraz wiecie, wszystko co zle to pochodzi z przedzkola albo jest wina przedszkola… Sol sie klimatyzuje
powoli – juz nie placze jak mnie widzi, w domu slychac “a gu gu” i “hopa hopa.”
Ale ja I tak bede sobie szukala gosposi jak tesciowa wyleci… A, Sol od ostatniego tygodnia przytula sie do mnie dwoma lapkami I daje
wielkiego obslinionego calusa (otwiera przy tym swoje buzie) jak ja odbieram z przedzkola albo sie
tam zatrzumuje zeby ja nakarmic. Kto ja tego nauczyl? Jest to kapitalne! A, I ona caluje
mnie prosto w usta! Hm hm… Mowiac o calowaniu, to Sol zostala pierwszy raz pocalowana przez 2 letniego Nicola w sobote, kwiecien
15. Dostala od niego kilka buziakow w usta I w ogole nie zaoponowala…no I po kim
to sie ona wdala? Kiedys, dawno temu, marzylam aby jedno z moich dzieci tanczylo w balecie. Marzylam sobie
ze jak bede stara I o lasce to pojde do teatru na wystep mojego dziecka I z duma bede kazdemu mowic ze to wlasnie jest moje
dziecko ktore tak jest oklaskiwane. To bylo dawno temu gdy jak tanczylam I taniec byl moim zyciem. Hm…
teraz jest inaczej… nie mam juz takiego marzenia a moja “kariere taneczna” uwazam za kleske… Kiedys
“Kapcia” (moja kochana madra Kapcia za ktora tesknie mocno) powiedziala mi zebym byla ostrozna o czym sie marzy… A, ten dlugi I nostalgiczny wstep jest po
to zeby powiedziec, iz Sol uwielbia tanczyc I uwielbia muzyke. Sol tanczy salsa z Papi
kazdego dnia po kapieli. Lapki jej chodza, nogi lataja a pyszczek sie smieje. Gdy tylko uslyszy salse albo
CD ktore Kapcia przywiazla z polskimi piosenkami (np czarne jagodki) to sie podrywa do tanca. Czasami nawet
spiewa po swojemu. Jest ten bardzo czujna jezeli chodzi o muzyke. Gdy sie bawimy to
puszczam jej CD orkiestre. Sol przestaje sie bawic gdy slyszy swoje ulubione instrumenty muzyczne.
Klarnet jest na 1szym miejscu. Well, co tu duzo mowic, ja kiedys gralam na gitarze ale to Papi pieknie
na niej gra I ma talent muzycznyJ
Papi nauczyl Sol pochylac glowe
raz w lewo raz w prawo. Czasami jak tanczy to to robi albo po prostu chce sie z ta bawic w “przechylanie”
glowy. Sol jadla pierwszego swojego jogurta kilka dni temu o smaku bananowym.
Banan to jej ulubiony owoc. Zjadla go prawie calego. Wczoraj pozarla jogurt o
smaku waniliowym. Jedyne co tem moj szkieletor nie zjada to …kurczaka…a biedna matka nakopowala
sloiczkow z kurczakiem w roli glownej. Jak wiec mam nakarmic dziecko ktore szczelnie zamyka usta gdy widzi
zblizajaca sie lyzeczke z kurczakiem? No jak? Ci ktorzy czekaja na zdjecia to sie musza uzbroic w cierpliwosc. Papi ma jakis taki
skomplikowany aparat ktorego tylko on moze obslugiwac a ja czekam na taki malutki prosty z jednym przyciskiem.
Zamowiony zostal juz tydzien temu…I czekam.
Sol ma pierwszego kuzyna Augustina,
ktory urodzil sie 17 kietnia, wazyl 3.6kg I mierzyl 50 cm. Witamy Augustina w rodzinie!!! I gratulujemy
szczesliwym rodzicom!!!
3:32 pm edt
Friday, April 13, 2007
Pierwsza powazna choroba... Po kilku dniach w przeszkolu Sol ma zapalenie prawego uszka i gardziolka. Bierze antybiotyk i kropelki. Pani Doktor
byla bardzo zdumiona postawa Sol bo ona nie plakala tylko sobie siedziala grzecznie i kaszlala. Moja dzielna cora! Cosik mi sie wydaje ze Sol zaczela sypiac na brzuchu od 2 dni. Myslalam ze to czysty przypadek kiedy dwa dni
temu zobaczylam ja spiaca na brzuchu. No ale wczoraj spi wcisnieta pomiedzy mna a Papi i lezy sobie na brzuchu.
Tak w ogole to ta mala pchielka bardzo zadko lezy sobie na plecach bo sie zaraz przekreca na brzuch. A, dzisiaj w przedzkolu
Sol sama podniosla swoj tylas i przez kilka sekund byla w pozycji gotowej do raczkowania! Jak juz powiedzialam
- przez kilka sekund.... Stwierdzam ze moje dziecko nie bedzie raczkowalo bo Sol uwielbia stac na nogach potpierajac
sie swoimi chydymi lapkami.... Mowiac o chudosci to jak ta dziewczyna ma miec baby fat gdy malo co je w przedszkolu a
moje mleko jest "super odtluszczone" i to nie dlatego ze ja tak chce tylko tak jest. Jem obiadki mamy (jeszcze
troche zapasow mam), nie chce mi sie isc do sklepu i kupic moje mleko wiec pije Papi a on pije pelnotluszczowe,
jem duzo ciastek (o zgrozo) i NIC. Gdy sie "oddoje" to mozna caly swiat przez te moje mleko ogladac...hm... Jeszcze jeden dowod ze "Kapcia" musi do nas wrocic i to szybko... Sol
esta enferma. El medicó le recetó antibiotico pero Sol vomita mucho. Sol no quiere su guarderia
- ella llora mucho y es muy triste. Nosotros esperamos Mamusita muy impaciente!!! DOPISANE
SOL MA PIERWSZEGO DOLNEGO
LEWEGO ZABKA!!!! PRZEBIL SIE Z CZWARTKU NA PIATEK W NOCY!!!!
SOL TIENE EL PRIMERO DIENTE!!!
4:26 pm edt
Wednesday, April 11, 2007
Moja Puchi...w dalszym ciagu jest niezadowolona z przedszkola. Kiedy tylko mnie widzi to wybucha zalosnym
placzem. Podobno nie placze juz jak Papi zostawia ja w przedszkolu. Wczoraj gdy przyszlam ja odebrac to jej oczyska
byly cale czerwone i podpuchniete od placzu...a ja? Jezeli zobaczycie na drodze na pol siwa ciemna blondynke jadaca ponad
140 km/h do swojego dziecka to jest to wielkie prawdopodobienstwo ze to ja. Jezli tez zobaczynie na drodze na pol
siwa ciemna blondynke zatrzymana przez policje, to tez ja... Tak sobie mysle ze jak Druga Babcia wyleci to nie
poslemy Sol do przedszkola tylko wynajmiemy sobie gosposie - Pania ktora zaopiekuje sie Sol, zrobi dla nas obiadek, posprzata
dom i zrobi pranie. Bedziemy szukac jakies takiej zastepczej polskiej babci dla Sol i juz! Od razu mi sie robi lzej
na sercu gdy wiem ze Sol nie bedzie tak cierpiala...Wiem ze Sol bedzie musiala isc do przedszkola jak bedzie starsza bo chce
aby nauczyla sie social skills ale nie teraz.... Sol jest chora -bedziemy szli do lekarza z nia bo kaszle bardzo
mocno i nie moze spac... Tak poza tym to Sol rosnie mi jak na drozdzach i praktycznie wszystkie rzeczy sie dziwnie za
male zrobily...trzeba bedzie isc na shopping:) A, z dzinnika obiadkow. Krokiety oficjalnie sie skonczyly...wczoraj.
Jaka szkoda! Slodkie buleczki, ostatnie dwie, zostaly dzisiaj lapczywie pozarte przeze mnie  . Dzisiaj bedziemy chyba konczyli ostatnia porcje kotletow...Babciu przylatuj do nas bo za Toba tesknimy!!!! Dla tych ktorzy z niecierpliwoscia wyczekuja zjdec mojej pociechy prosze o cierpliwosc - jako business woman z dzieckiem
nie mam na NIC czasu....
9:12 am edt
Monday, April 9, 2007
Przedszkole czesc dalsza… Po 4 dniach chodzenia do przedszkola
Sol sie rozchorowala – ma kaszel (“charchocze” jak stara babcia) i katar…Obudzila sie z zalosnym
placzem 5 razy w zeszla noc… To nic ze mama musi pracowac…wie ze jak zacznie tak bardzo zalosnie plakac to mama
zaraz pobiegnie do niej I zrobi wszystko co ona chce. Sprytne dziecko.
Dzisiaj Papi zaprowadzil Sol do przedszkola
i …zapomnial jedzenia dla niej. Jaki ten facet jest smiesznyJ
to tylko facetom cos takiego moze sie zdazyc. Jade wiec niedlugo do przedzkola jako cyckowe pogotowie.
[Papi przyniosl jedzonko pozniej] Nie lubie przedzkola – wydaje mi sie ze Sol jest za mala na cos takiego.
Samo przedzkole w sobie nie jest zle ale nie jest ono dobre dla MOJEGO dzieciatka. Jak byla Babcia
to Sol byla rozpieszczana, rozcalowywana, przytulana itp itd. Kazda jej potrzeba byla od razu spelniana.
Dzieki temu Sol czula sie bezpiecznie I byla taka smiechotkaJ
Przedszkole spowodowalo
ze sie Sol przestala smiac, radosnie gaworzyc I byc ufna. Szkoada ze moje dziecko musialo wydoroslec tak
szybko… Mam nadzieje
ze dzisiaj bedzie wesola jak ja odbiore z przedzkola – jak widze ja smiejaca sie to samej jakos mi lzej na sercu I wtedy
czuje ze damy rade same bez Babci z Polski, ze bedzie dobrze! Ale jak Sol sie do mnie nie usmiecha tylko
jest taka przygnebiona I zamyslona to serce mi peka na drobne kawalki… Czekawy wiec z niecierpliwoscia na przylot drugiej Babci… Dopisane… Jak ma sie czuc matka ktora wchodzac do przedszkola widzi swoja corke siedzaca na podlodze z lalka w buzi i placzaca
zalosnie?
1:20 pm edt
Wednesday, April 4, 2007
Obiadki…Porada wzbogaconej o jedno doswiadczenie
mamy – nigdy ale to przenigdy nie kladz na gaz przepysznej zupy pomidorowej ktora mama Tobie zrobila I nie idz
na gore karmic dziecko. Wynik – pol przepysznej zupy znajdzie sie na piecu I podlodze, garczek bedzie
caly ociekajacy zupa a ty tylko sobie pracy wiecej nadasz… No ale zjadlam caly talerz przepysznej polskiej pomidorowej
zupy I poszlysmy ze Sol I nasza sasiadka na spacer. Jak przyszlysmy do domu to juz byla 20:00…. Dobrze ze Babcia nagotowala nam obiadow
na caly miesiac bo moj maz dostal kotlety na obiad. I jakim to rozmazonym glosem wspominal ze to sa te
kotlety ktore tesciowa zrobila…ach ach ach. Sol teskni za Babcia. Wczoraj sluchalysmy CD ktore ona zawsze sluchala
z “Kapcia.” Jak ona zaczela sie rozgladac za Babcia, potem posmutniala I sie zamyslila…
Kupiony
mamy juz billet do Polski I przylatujemy 29 czerwca!!!! Niech Dziadek trenuje raczki bo Sol lubi skakac
na kogos kolanach.J
Sol
y yo vamos a ir a Polonia 29 de Junio!!!!
9:55 am edt
Tuesday, April 3, 2007
Smutno nam…Wszystkim. “Kapcia”
wyleciala w dniu moich “17” stych urodzin – sama sobie taki zafundowalam present bo to ja wybieralam data
powrotu mamy… Najgorsze moje urodziny…Moj maz mowi ze to powinny byc najlepsze bo sa one moimi pierwszymi ze
Sol… Sol 2 kwietnia poszla do przedzkola. Niby takie prestizowe, najlepsze itd a jednak ja chce aby “Kapcia”
wrocila I zajela sie moim dzieckiem… Sol dzisiaj tj drugi dzien w przedszkolu nic nie jadla od 8:00 do 12:20… nie chciala…szkoda
ze tak male dziecko musi przechodzic przez taki duzy stes…szkoda… Kazdy placze za Babcia – nawet moj
kot Tomas. Chodzi I mialczy po calym domu!!!! Glupio ze musze sie dzielic moja mama z kims innymL
Sol
fue a la escuela ayer la primera vez. Ella fue muy triste y lloro mucho… Sol es muy impatienta y quiere su Abuelita
de Argenina venir pronto.
4:17 pm edt
|