|
Friday, June 22, 2007
Pierwszy Wypadek…Byl wczoraj.
Zeby sa cale ale dziasla nie. Sol przez cala nocke trzymala sobie mojego cyca w buzi gryzac go przy
tym okropnie… Dzisiaj
w dalszym ciagu krwawi jak np je… Najgorsze to to ze takich wypadkow nie uda sie uniknac I moze ich byc wiecej. Ja tego nie przezyje… Nie chce byc kobieta biznesu. Mam dosc tego ze wieczorami mam
chodzic na:
-
groundbreaking event. Finansujemy project na $140 milionow I musiala sie moja buzia pokazac
na zdjeciach do gazety. -
Na networking event na lodce. Kupe bab ktore maja kupe forsy, wieksze
domy od mojego, wieksze diamenty od moich I nigdy nie widza swojej rodziny, albo..jej nie maja. - Drogie
obiady gdzie jest 150 lyzeczek, nozy, widelcow I tylko pierun wie za co ma sie czlowiek pierwszy zabrac. Do tego jakies nudne
rozmowy o ekonomii, nieruchomosciach itd…ble… Nie chce zamykac pozyczki na $6.55 milionow I pracowac nad nastepna na $13.2 milionow. Chce:
- byc
ze Sol kazdego dnia I bawic sie z nia do upadlego - poznac te uczucie ze chce
gdzies wyjsc I zostawic Sol z nianka bo przeciez podobno mamy musza odpoczywac od dzieci - byc
odstresowana -
poznac stress “domowy” - gotowac
pyszne obiadki -
piec pyszne ciacha - miec czas na silownie
- czytac ksiazki - nauczyc
sie hiszpanskiego do perfekcji -
czytac ksiazki -
nauczyc sie hiszpanskiego do perfekcji -
czytac ksiazki -
nauczyc sie hiszpanskiego do perfekcji
Ach, pomazyc sobie moznaJ
2:15 pm edt
Wednesday, June 20, 2007
Dzien Taty17 czerwca obchodzilismy Dzien
Taty. Sol I ja od rana buszowalysmy w kuchni. Sol, przy mojej wielkiej pomocy, zrobila
Papi nalesniki nadziewane owocami, z czekolada o smaku pomarancy (dzieki Kapcia za przepis), bezalkoholowym szampanie itp
itd… Sol takze przygotowala laurke I kupila extra big balona dla Papi. Papi byl zadowolny I my tez. Bylismy tez na basenie, a co! Sol ostatnio jest na etapie wyciagania
swojego grubego I krotkiego palca I pokazywania na cos/wskazywania czegos. No I tym sposobem dala mi do
zrozumienia ze jest oczarowana wiszaca swiecaca palma z sufitu. Nie chciala plywac tylko sie gapila na to swiecidelko.
A tak w ogole to Sol uwielbia wode. Nie boi sie wchodzic do tej okropnie zimnej (moim zdaniem) wody I sie w niej pluskac.
A, odkad Sol chodzi to nozki jej sie zrobily bardziej wymodelowane I Abu mowi ze Sol wyglada jak modelka…ho
ho ho Dzisiaj Sol przyszla z Abu do mojej pracy I wyszlysmy sobie
na dwor. Sol patrzyla na kwiatki I w pewnym momencie ugryzla polowe lilii…Terminator
jak nic! Tak w ogole to Sol schrupala polowe mojego
ciasta wczoraj!!! A, Sol umie sie dzielic.
Kilka dni temu gdy jadla swoje chrupki to jej pokazalam ze moze I mnie nimi karmic. Tak jej sie
spodobalo ze teraz gdy tylko otworze buzie I ja poprosze o chrupka to nei moze przestac mnie karmic. Robi
to uroczy – wpycha cala swoja reke do mojej malej buzi…
4:57 pm edt
Friday, June 15, 2007
Terminator…Z tej mojej corki.
Dostala chodzik od mojej kolezanki i po kilku minutach (przez przypadek,dzieki Tomasowi kotry pojawil sie w nieodpowiednim
miejscu o niedopwiedniej godzinie) zalapala ze chodzik jest do chodzenia! No i jak zaczela kota gonic po domu to ten biedaczek
uciekl az na schody i z nich spogladal przerazonym wzrokiem na moja corke… A Sol uwielbia chodzik bo: 1. Umie otworzyc lodowke na wina. Szkoda ze jej to w genach dalam – teraz bede musiala sie
z nia dzielic. 2.
Umie otworzyc wszysktie dzwiczki od szafek w kuchni na dole I wyjmowac ich zawartosc. 3. “Latac” po domu i straszyc
biednego Tomasa… 4.
Wykanczac fizycznie biedna Abu (Babcie) ktora “lata” za Sol I Tomasem przez caly dzien. Po tych calodniowych wyczynach nasz Terminator zasnal ok 18:30 I spal do 12:30 nad
ranem. A potem…a potem rozlegalo sie aaa, mamama, papapa, brrr, tatata (znaczy tak tak) itp itd… Papi sobie chrapal a mama…bawila
sie z TerminatoremJ A, dwie moje proby obudzenia dziecka wieczorem sie nie udaly – dziecko popatrzylo
na mnie, nawet usiadlo sobie a potem dalej poszlo spac.
1:15 pm edt
Tuesday, June 12, 2007
Maradona... Jest z mojej Sol. Wczoraj wyszlysmy z Sol na dwor I kopalysmy pilke. Sol, okazalo sie, uwielbia kopac pilke!
Niestety, moja Mycha boi sie…trawy. Kopie pilke I chodzi po chodniku a na trawe nie wejdzie I juz!
Tata jak zobaczyl Sol grajaca w pilke to pekal z dumy i sie do nas dolaczyl.
Sol umie stac bez trzymania przez kilka sedkund!!!
Jak to dziecko nam szybko rosnie. Przeciez ja ja dopiero niedawno przynioslam ze szpitala…a teraz…a
teraz stoi przy bramce na drugim pietrze i wyglada jak prisoner (wiezien)… Tomas ucieka gdy tylko widzi zblizajaca sie Sol a Sol uwielbia kotka
I ciagle za nim goni. A, zanim zapomne, Sol uwielbia zwalac ksiazki z szafki ktora Kapcia
z Papi skladala. Jest to jej jedno z ulubionych zajec.
1:57 pm edt
Monday, June 11, 2007
Zebow Czesc Dalsza...Sol ma juz 4 zeby!!! Gorne dwa wyszly po wielkich meczarniach - slinienia sie, nieprzespanych nockach, gryzienia mamy i gryzienia
swojego wlasnego palca... Mama przezyla, dziecko tez. Bylo ciezko bo Sol traktowala sobie mojego cycka jako twardego
sucharka...
Cosik mi sie zdaje ze moja modelka przytyla odkad Abu (Babcia z Argentyny) ja karmi... A Sol apetyt
sprzyja - niedawno upieklam banana muffins i sobie jednego mufinka z przyjemnoscia zajadam trzymajac Sol na rekach. Z
chwila kiedy ja otwieralam moja wielka paszcze i nie moglam sie doczekac kiedy zaczne rozkoszowac sie muffinkiem, Sol otwierala
swoja buzke i chciala mojego muffinka! buuu! Dalam no bo co...
Zalozylismy bramki w domu i zabezpieczylismy wszystkie
kontakty (tak to sie mowi po polsku?) bo Sol nie mozna zostawic samej nawet na 2 sekundy. Wczoraj, na przyklad, polozylismy
ja na podlodze z zabawkami. Byla to 6 rano w niedziele. Nagle nasze dziecko zrobilo sie bardzo ciche. Zanim zdazylismy
sie zorientowac, lamka nocna zostala zwalona na nas i humidifier zostal rozebrany na czesci pierwsze...
Sol umie
juz mowic mama, papa, no no, tak tak. Robi kosi kosi lapki, wytyka jezyk (jejkusiu jaki on dlugi), wskazuje palcem i
placze bez lez jak chce abym ja ulegla...Placz bez lez nie dziala na Papi...
11:51 am edt
|