HomeZdjecia Sol cz II/Fotos de Sol Parte IIMy Pictures/ZdjeciaMy VideosFamily Photo AlbumVacation Photo AlbumMy PetsFavorite LinksContact Me
Archive Newer | Older

Monday, August 11, 2008

Slomiane Wdowy...

To my – Sol I ja. I tak juz jest od czterech dni. Pan Maz jest w San Diego, California na zebraniu… Sol kazdego dnia chce 150 razy dzwonic do Papi. A jak juz zadzwonimy to wtedy jest obrazona na Papi (ze ja zostawil) I z nim nie rozmawia. Normalnie ma mine obrazona, patrzy w przeciwna strone I jak sie uda to powie “bye bye” do Papi…

Jak wstaje to pierwsze slowa to “ni ma Papi (nie ma).” Corka tatusia ze ho ho.

 

Wczoraj lalo przez caly dzien. Robilysmy wiec malowanie, rysowanie, naklejanie naklejek itp itd.  Pojechalysmy do King of Prussia Mall na spacer po sklepach. Kupilysmy pieny present dla Prababci I Babci (Sol sama wybrala). Potem zrobilysmy ciasteczka i…wyszly dwie przepiekne tecze na niebie. 

Sol stala na tarasie I patrzac sie na tecze powiedziala: “o (pauza) my (pauza) goodness.” Kto ja tego nauczyl? U nas w domu tak sie nie mowi…Wygladalo to komicznie!

 

Sol ostatnio jest na etapie rozbierania sie. Krzyczy, walczy, placze przy tym jak tylko moze, bo przeciez to trudna praca dla niej.  Poza tym Sol spiewa. Spiewa po polsku czy angilesku, w zalaznosci od CD ktore sluchamy…

 

Oprocz tego, Sol I ja szykujemy sie na wylot do Polski!!!!

 

9:46 am edt          Comments


Archive Newer | Older

 

Lilypie 2nd Birthday Ticker