|
Thursday, October 29, 2009
5 Dni Przed Porodem...A ja drugiego imienia dla syna nie mam! i tak w ogole to chce (?) zmienic pierwsze... Podjelam juz decyzje czy go obrzezac
czy nie. Zobaczymy w przyszlosci czy podjelam wlasciwa decycje - nie kroimi mojej kruszynki, chociaz w usa to jest stanard... Od kilku tygodni szukalam "normalnej plaskiej" wannienki dla dziecka. Same tutaj jakies udziwnione sa. No
i dzisiaj zatrzymalam sie w ikea i prosze widze ladna PLASKA wannienke za tylko $7.99! Patrze i jest napisane made in Poland!
trzeba wyleciec do Stanow aby kupowac rzeczy zrobione w Polsce:) Przytylo mi sie 40 funtow w tej ciazy. Sama nie
wiem jak to sie stalo. Uwazam ze wygladam "szczuplej" w tej ciazy niz ze Sol  . Coz, waga wskazuje innaczej...buuu... Coz, znowu zaczna sie dni kiedy to w krolika sie zamienie i bede
wcinac salate na sniadanie, lunch i obiad.... Panowie robotnicy przyszli i odcieli mi gaz...a ja obiad mialam gotowac....Znaczy
sie bede leniuchowac i jestem usprawiedliwiona  .
2:32 pm edt
Wednesday, October 28, 2009
Zjedzone notki..Komputer zjadl mi tyle notek ze sie poddaje i wkleje same zdjecia. Ogolnie to sieje panike bo mam miec wywolywana
ciaze w srode i ten horror porodu przypomina mi sie i...boje sie. Nie wyobrazam sobie byc 3 dni bez Sol. Sol sie
rozgadala - mowi pieknym pelnymi zdaniami w j. ang. A i w j. polskim tez umie popyskowac. Wczoraj gdy zobaczyla pieluszki
dla swojego braciszka to sie zaczela smiac bo nie mogla uwierzyc ze one sa takie male. Mowi ze bedzie mi pomagac przebierac
braciszka. Ostatnio powiedziala mi ze ona chce siostre. No i ciagla gdy jest mowa o maluchu to ona sobie zyczy siostrzyczki...Coz,
ja po tej ciazy z komplikacjami to chyba na 3cie sie nie zdecyduje... bedzie jej musial brat wystarczyc. Jestem
kompletnie nieprzygotowana na nadejscie synka - jeszcze tyle rzeczy mi zostalo do zrobienia a sil brak. Bol jest tak
duzy ze ostatnie dni to ja naprawde spedzam je tak jak lekarz mi zalecil - w lozku... Z nowinek to to ze Sol uwielbia
swoj nowy pokoj. Ma juz nawet zaslonki powieszone - kupilysmy je w Ikei. Jeszcze tylko troche zdjec musze jej powiesic i jej
pokoj bedzie skonczony. A, no i ma ANIOLKA w pokoju. Mialam zrobic zdjecie - zrobie pozniej. Notka o anilolku jest dla
pewnej osoby - cos tak do mnie dociera - od czasu do czasu- nawet jak wydaje sie Tobie ze Cie nie slucham. Aniolek jest
anilokiem zrobionym wlasnorecznie przez Tesciowa na chrzest Sol. jest coloru fioletowego wiec pasuje do scian. Kilka
"starych" notek. Sol 3-cie urodziny:  Pinada tez oczywiscie byla. To jest nasz nieskonczony basement - juz za tydzien bedzien skonczony. Maz mowi ze to jego
krolestwo i w tym krolestwie kino domowe sobie robi.   Bylismy tez na pokazie dyn w longwood garden. to jeszcze za czasow kiedy ja chodzic moglam. Sol sama taka poze sobie
wybrala i poprosila mnie abym jej zdjecie zrobila.  
3:54 pm edt
Thursday, October 22, 2009
Zjadlo mi notkeNie pisze wiecej bo stracilam wene tworcza. Zamieszczam kilka fotek Sol. Jej krolewskie loze 
5:50 pm edt
Sunday, October 11, 2009
Dziekujemy Dziadkowi!Za wielka pomoc i tesknimy za nim okropnie! 
9:20 am edt
|