|
Monday, May 17, 2010
Od Soboty, 15 maja, Jo umie sam siedziec
przez kilka sekund, czasami nawet dlugich sekund. Historyjka 1: w piatek jade ze Sol do przedszkola. Sol nagle: “Mommy,
I want a baby sister. “ (??!!!!!) [mamo, chce siostre dzidziusia] Na to ja: przeciez masz baby brother (brata). Sol: but mommy (slynne BUT – ale) I want a baby brother…
[mommy, ale ja chce brata] Na
to ja: to porozmawiaj z Papi. Kiedy
Papi przylecial z Las Vegas, Sol poryszyla ten temat z Papi. Papi na to ze nie ma mowy. Sol sie nie poddaje I KAZDEMU mowi ze mommy da jej baby sister. Ostantnio nawet sie zapedzila I powiedziala
zebysmy kupili baby sister. Potem sie zorientowala ze sie dzieci nie kupuje I nie ma pojecia skad one sie biora… Historyjka 2:
jedziemy do przedszkola. Pije kawe ktora tesciowa mi przygotowala (zawsze rano wychodze z kubkiem przepysznej kawy). Mowie
Sol ze “mommy uwielbia kawe.” Sol na to: “I uwielbia MLEKO!!!!” (mam nadzieje ze tego zdania nie musze
tlumaczyc na polski) Z innego gara, dla wtajemninczonych – 1sz puszka lososia zostala zakupiona przeztesciowa….( o zgrozo…) Jo ostatnio budzi
sie pomiedzy 4 a 4:20 RANO. Tak budzil sie w kazdy dzien w zeszlym tygoniu. Zasypial przed 7 rano kiedy
to biedna strudzona matka szla do pracy. Potem w pracy pilam litry kawy I maty aby przetrwac dzien, potem nastepne litry maty
zeby przetrawac wieczor z Pirania I Balsamem I szlam spac o 23 -23:30. Jeszcze tylko musze obmyslic plan kiedy moge zejsc
do basementu aby pocwiczyc na mojej nowej maszynie….tak mysle o 24 do 1-szej?
A, kupilam sobie juz JEDNOCZESCIOWY L stroj kapielowy. Taki co obiecuje ze bede 10 funtow szczuplej wygladac.
Czarny… Po jego wlozeniu, nawet udaje mi sie dostac talii osy… tylko co ja mam z tymi nogami zrobic?
Na nie stroju kapielowego “se” nie kupieL Sol chce byc ballerina.
Tesciowa uczy ja baletu. Mezus I ja patrzymy na postepy Soli I wiemy ze jeszcze wiele lat ciezkiej nauki czeka na nia. FYI – zapisuje ja na balet we wrzesniu
bo szkoda mi latac do szkoly tanca w soboty kiedy to bede sie “plazowala” na basenie w moim nowym super wyszczuplajacym
stroju.
2:34 pm edt
Tuesday, May 11, 2010
Bez Tytulu...Babcia juz wylecialaL Sol
niedawno bawila sie z telefonem I mowi: “Hi Babcia. I’m missing you. Why don’t you come back.” (czesc
Babcia, tesknie za toba. Przyjezdzaj do nas.) Jakos musimy sie znowu nauczyc zycia bez rodziny… Tesciowa teraz jest I mi duzo pomaga. Tesciowa mowi ze
Sol zachowuje sie jak ona gdy byla mala, z malym wyjatkiem – ona jadla wszystko. Sol to niejadek I brakuje mi juz slow
na nia. Joaquin ma dwa zeby. Pierwszy zabek pojawil sie jakos w drugim tygodniu kwietna a drugi 25 kwietnia. Gryzie niesamowicie
i….nie chce juz mojego cycka brac. To znaczy, owszem, na mala “popitke” rano I troche na noc to tak ale
w ciagu dnia to wypluwa, robiac przy tym glosny “wypluwalny” dzwiek. A to mi sie syn udal!
Byl u nas dzien matki – Maz kupil
mi z tego powodu storm door, blinds na living room I kitchen, dwie nowe lampy I ….zakladal to wszyskto przez pol dnia.
Dom wyglada PRZEPIEKNIE!!!! Zdjecia wkleje jak bede miala czas. Ciocia Misia – jestes dzielna I trzymam kciuki za Ciebie.
9:25 am edt
|